Lotnisko w Dublinie w pigułce
Lotnisko w Dublinie pełni rolę węzła komunikacyjnego dla największego europejskiego przewoźnika niskokosztowego – Ryanair – a także dla Aer Lingus, narodowych linii lotniczych Irlandii. Znajduje się 11 km na północ od centrum miasta.
Lotnisko w Dublinie jest jednym z głównych węzłów komunikacyjnych i stanowi główną bramę do całej Irlandii.
Wyszukaj loty na stronie aerlingus.com
Kontrola graniczna przed wylotem do USA
Dublin jest jednym z dwóch lotnisk w Europie (obok lotniska Shannon w Irlandii), które posiada punkt kontroli granicznej przed wylotem do USA na terenie terminalu. Po przybyciu do Stanów Zjednoczonych Twój lot będzie traktowany jako lot krajowy, co pozwoli Ci uniknąć często długich kolejek, typowych dla amerykańskich lotnisk.
Jednak przed wylotem z Dublina do Stanów Zjednoczonych najlepiej jest przybyć na lotnisko 3 godziny przed odlotem.
Przejdziesz również kontrolę imigracyjną w ramach amerykańskiej kontroli przedodlotowej w Dublinie podczas przesiadki z innego lotu na lot do Stanów Zjednoczonych.
Uzyskaj więcej wskazówek dotyczących podróży z lotniska Dublin
Niezależnie od tego, czy przylatujesz na lotnisko Dublin, czy z niego odlatujesz, zapoznaj się z naszymi przydatnymi wskazówkami i zaleceniami:
Zostały jakieś pytania?
Jeśli masz jakieś pytania lub komentarze dotyczące artykułu...
Należy zwracać uwagę na wymiary bagażu. Pracownicy, prawdopodobnie z Ryanair, na lotach Ryanair do Wiednia bardzo agresywnie i krzykliwie pobierają opłaty za ponadwymiarowy bagaż.
Po prostu lepiej lecieć z plecakiem o dozwolonym rozmiarze... W przeciwnym razie wątpię, aby byli pracownikami Ryanair. Zakładam, że mają jakąś agencję handlingową w Dublinie.
To jest pewne. Sprawdzali rozmiar bagażu po "rozpakowaniu", żeby pasażerowie nie mogli nic wyrzucić z bagażu lub włożyć do bagażu współpasażera. Nie jestem pewien co do Ryanair, pisałem chyba dlatego, że Ryanair ostatnio zwiększył nagrody dla personelu za znalezienie z ponadwymiarowym bagażem, a zachowanie personelu przy bramce było dość agresywne. Widać było, że chciał nagrody za wszelką cenę. Do tej pory zawsze spotykałem się z uczciwym podejściem pracowników do pasażerów. Ale tutaj od samego początku krzyki stworzyły stresującą sytuację.
Niestety potwierdzam, dzisiejszy lot z Dublina kosztował bardzo wiele osób +75€. To, co normalnie przechodzi gdzie indziej, tutaj nie przeszło, naprawdę rozwiązali centymetry. Po ponad 100 lotach z Ryanairem muszę powiedzieć, że nigdy nie widziałem tak agresywnego podejścia jak personel w Dublinie.